dla melomanów filharmonicznych i innych

MAMAY TU COŚ DO ZROBIENIA

Refren:

Gdy przekroczy miasta bramy
chmura zmierzchu, chmura cienia -
my z tej chmury wysiadamy:
mamy tu coś do zrobienia:

Ja zaglądam do lodówki,
bo uwielbiam zimne rzeczy!

Ja otwieram starą szafę,
bo uwielbiam kiedy trzeszczy!

Potem świecę wszystkie światła:
bardzo lubię wciskać pstryczki!

Ja starannie wszystko solę,
bo ja jestem Duch z Wieliczki!

Refren:
Gdy przekroczy miasta bramy...


Ja przenikam do zegarów
i spowalniam upływ czasu!

Ja uderzam głową w ścianę,
bo ja jestem Duch Hałasu!

Ja przesuwam ciężkie rzeczy:
szafy, łóżka i komody!

Ja odkręcam wszystkie krany,
bo ja lubię lanie wody!

Refren:
Gdy przekroczy miasta bramy...

Ja odkurzacz lubię włączyć,
bo ja jestem Duch Porządku!

Ja się zjawiam tylko w piątek,
bo ja jestem Duchem Piątku!

Ja przyjmuję różne kształty -
bywam kreską, bywam kołem!

Ja w talerzu po kolacji
krążę lekko ponad stołem!

Refren:
Gdy przekroczy miasta bramy...



Razem: Wydajemy różne dźwięki:

S: Dźwięk szkaradny!... i
A: Dźwięk śliczny!
S: Bo ja jestem Duchem Wrzasku!
     A ty jesteś…!?
A: Duch Muzyczny!

Ożywiamy instrumenty
w skrzyniach, pakach, w futerałach.

Dzisiaj słychać było koncert,
choć orkiestra smacznie spała!


Razem:

Czeka na nas tam u bramy
chmura zmierzchu chmura cienia -
my w tę chmurę znów wsiadamy
i mówimy: do straszenia!
i mówimy: do widzenia!

Z salą:

Do straszenia! …Do straszenia!
Do widzenia!…Do widzenia!
Do straszenia! …Do straszenia!
Do widzenia!…Do widzenia!


© aco Kraków, 01.03.2002