na urodziny Marysi z domu Z.

POEMACIK URODZI NO! NO! NOWY

Gdy ja rytmu uczyłem te proste wyrazy
Ty mąkę wyuczyłaś smaku tudzież formy
Żeby nie wysypała, kto i ile razy
kiedy był niesmaczny, a kiedy niesforny

Kiedy ja rozstawiałem oklepane słowa
Ty ciasto oklepałaś co usta zamyka
Pretensjom, narzekaniom, a serca otwiera
Nadziei Matce Jutra, która nie umiera

Nie każ nam czekać roku na kolejne cuda
Uwierz – bardzo prosimy – że Ci się znów uda
Że ciasta powszednie, znaczy weekendowe
Będą równie skuteczne jak urodzinowe

Tego Tobie życzymy półżartem – a serio
Całujemy serdecznie z wielką galanterią
Wdzięczni za wielkie serce, za zupki i kluski
Wysławiamy P.Boga co stworzył Załuskich

19. .09. 2004





POEMACIK – AUTOMACIK
urodzinowo - imieninowy

Gdy masz w głowie zbyt wielki zamęcik
gdy zbyt prędko kalendarz się kręci
gdy gotować już nie masz sił… zupy
i gdy wszystko się zdaje … nic warte…

Refren:
Sięgnij po automacik do wierszy
on na zupę da pogląd ci szerszy
on pomoże zobaczyć horyzont
perspektywę wyznaczy ów przyrząd !


Bo organizm wymaga metafor
z nich moc ciała się bierze i jaźni
dla metafor więc unieś semafor
ładuj w zupę moc wyobraźni

Sięgnij po automacik do wierszy

Bo organizm wymaga rymów
w nich są zdrowe oddechy i pulsy
rymów kilka nad zupą więc wymów
ładuj w zupę potężne impulsy

Sięgnij po automacik do wierszy

Bo organizm wymaga muzyki
rytmów szybkich i rytmów powolnych
ton odgórny za tonem oddolnym
ładuj w zupę rytmicznie smykiem

Sięgnij po automacik do wierszy

Świat wymaga pokarmu - nie żarcia
zupek wzniosłych - nie czarnych polewek
gotuj z wdziękiem - nie tylko uparcie
takie zupy świat kocha - jak nie wiem !

Sięgnij po automacik do wierszy

Kiedy czasem rozbije się dusza
gdy tak leżysz i nic cię nie rusza
Automacik cię sklei do kupy
i znów wszystko będzie …na miejscu

Sięgnij po automacik do wierszy
on na życie da pogląd ci szerszy
on pomoże zobaczyć horyzont
perspektywę wyznaczy ów przyrząd !


28. 09. 2001