Skarb Pirata Literata '55

Choć nie często, lecz się zdarza
kapitanom i załogom,
że wyłowią kogoś z wody,
że odnajdą, że pomogą.

Raz zdarzyło się na odwrót:
w sposób zgoła niespodziany
nie rozbitek, ale żeglarz -
został w mig uratowany.

Kto chce poznać tę historię,
niechaj spojrzy bez lunety
w przestrzeń, którą zdobią włosy,
kapelusze i berety.

Owa przestrzeń, czyli Głowa -
mieści w sobie wszystkie słowa.
Wierzcie, w Głowie granic nie ma:
może zmieścić każdy temat.

Głowę z mnóstwem zakamarków
każdy człowiek ma na karku,
a prowadzi w niej rozmowy
i o starym, i o nowym.

Słowa nowe i te dawne,
czy poważne, czy zabawne,
Głowa robi z liter, zatem -
każdy też jest literatem.

Gdy się w Głowie uformują
ze słów zdania pełne treści,
owa Głowa nie jest pusta:
jest w niej mnóstwo opowieści.

I rzecz jasna - nie jest ciemna:
olej światła lśni w stu beczkach,
język tańczy jak płomyczek,
myśli płoną jak słoneczka.

Wszystko jasne zrozumiałe:
w każdym z nas jest świat bez granic…
Nagle alarm! Groźny Pirat!
Głowę ma, lecz w niej... nie ma nic!

Ach! Nadciąga spustoszenie!
smutne, puste dni i lata!
Na banderze pusta czaszka
- straszny los! - dla literata!

Pusta czaszka, pusta głowa,
kilka brudnych słów, brak chęci...
W Głowie tego rozbójnika
brak i treści, i pamięci!

Groźny Pirat, gdy spotyka
inny świat niż jest ten jego,
chce go zaraz upodobnić
do swojego, do pustego!

Grabi, łupi słów bogactwo,
opróżnia je, unicestwia:
pożera je pod pokładem
w ciemnej klatce - próżna bestia!

Trudno zliczyć ile tomów,
ile pięknych opowieści
zgasło w mrokach tej czeluści,
a ile ich jeszcze zmieści?!

Trwałoby tak całą wieczność,
gdyby cud się nie wydarzył:
oto Pirat – próżna bestia,
lek na próżność swoją zażył!

Jak to wiedzą ludzie różni -
Stało się to niespodzianie:
zaraz po tym, gdy opróżnił
Głów dwadzieścia na śniadanie.

Później, gdy jak zwykle patrzył
przez lunetę na horyzont,
coś dziwnego mu przybliżył
ów przybliżający przyrząd...

Wkrótce miał już na pokładzie
zwykłą mokrą buteleczkę
i wydobył z niej - też zwykłą,
jednak suchą rzecz - karteczkę!

Już chciał cisnąć je za burtę,
wszak butelka była pusta,
lecz zapragnął po śniadaniu,
przed obiadem, zwilżyć usta.

Zaczerpnął więc do butelki,
nie! nie rumu! - zwykłej wody!
gul, gul, gul, gul - łyk za łykiem,
do dna wypił - dla ochłody.

Czy zgadniecie moi mili,
co się stało w owej chwili?
Otóż, właśnie tego ranka,
potwór - zmienił się w baranka!

Przestał grabić, unicestwiać!
Nagle przestał się rozbestwiać!
Spalił w ogniu znak pirata
i uśmiechnął się do świata!

Pirat, próżna bestia - znaczy,
pragnął sobie wytłumaczyć
tę niezwykłą wprost przemianę:
wczoraj - potwór, dziś - baranek?

Pojął - kiedy pił z butelki:
gul, gul, gul, gul, łyk za łykiem,
kiedy poczuł ciepło w sercu -
że był dotąd nieboszczykiem.

Byłem martwy, pusty, zimny!
Byłem smutny, ciemny, brudny!
Byłem sobkiem nieuczynnym!
Byłem chyba strasznie nudny!?

Co się zatem ze mną stało,
że mi serce odtajało?
Czy coś o tym jest w karteczce,
która była w buteleczce?

Tak! list z poczty butelkowej,
który trafił do rąk bestii,
radził jak przemienić siebie -
dotyczył tej właśnie kwestii!

List do Byłego Pirata

Drogi Były Rozbójniku!
Po ostatnim wody łyku
z cud-butelki wysączonym,
jesteś całkiem przemieniony!

Byłeś martwy - jesteś żywy!
Jesteś hojny! - byłeś chciwy
Byłeś straszny - jesteś miły!
Cztery łyki to sprawiły!

Gdy przeczytasz list do końca,
wtedy pojmiesz Zbóju Miły:
tajemnica tkwi w pragnieniach,
to pragnienia Cię zmieniły!

Na karteczce, czyli na mnie,
zapisane są imiona pragnień
dobrych, przemian pięknych,
których każdy chce dokonać.

Słowa pragnień w buteleczce,
w suchym miejscu tu mieszkają,
i najbardziej pragną wody
- czystą wodę uwielbiają !

Ty Piracie piłeś wodę
ożywioną słów potęgą,
więc odkryłeś, że naprawdę
jesteś żywą, piękną ksiegą!

Teraz pragniesz czegoś więcej
- nie dla siebie, lecz dla innych:
chcesz podzielić się odkryciem,
chcesz być hojny i uczynny!

My - karteczka z buteleczką,
pomożemy Ci w tym dziele
mądrym słowem, dobrą radą
- jak prawdziwi przyjaciele!

Oto pragnień są imiona -
lista ratunkowych słów,
które pocztą butelkową
roześlesz do wszystkich Głów:


SŁOWA RATUNKOWE

Bezpieczeństwo – chęć – cierpliwość
pracowitość – radość – żywość
pomysł – zdolność – moc – gotowość
sukces – umiar – plan – celowość

miłość – ufność – przebaczenie
harmonia – zadowolenie
zdrowie – sens – poszukiwanie
odpoczynek – współdziałanie

spokój – wiedza – czyn – pogoda
zrozumienie – jedność – zgoda
smak – decyzja – ruch – życzliwość
akceptacja – sprawiedliwość

tolerancja – wierność – skromność
wdzięk – wytrwałość – sen – przytomność
siła – szczęście – lekkość – wiara
cud – uważność – wolność – miara

zapał – optymizm – łagodność
przyjaźń – uśmiech – niezawodność
prawda – piękno – czar – niewinność
solidarność – ład – uczynność

prawdomówność – sprawność – męstwo
szlachetność – dzielność – zwycięstwo
współczucie – nadzieja – litość
punktualność – przyzwoitość

Do tej ratunkowej listy
trzeba dolać wody czystej,
żeby w niej rozpuścić słowa
- i mikstura jest gotowa!

Gdy ktoś cierpi na brak czegoś,
co w tej liście wykazane,
i pociągnie łyk z butelki -
zaraz w duszy stwierdzi zmianę!

Wyłowiłeś Skarb Prawdziwy,
cenny bardziej niż klejnoty,
nie zatrzymuj go dla siebie
- niech się każdy dowie o tym!

Pirat przypiął cud-karteczkę
na suficie ponad koją,
gdy się budził, lub zasypiał
- rozważał przemianę swoją...

i popijał każde słowo
wodą z buteleczki, obok...

Upłynęły trzy kwartały...
Były Pirat nie próżnował:
z tysiącami buteleczek
sam po świecie podróżował.

Z pływającą swą fabryką
buteleczek i karteczek,
zwiedził wszystkie kontynenty
– nikt nie został pominięty!

Kiedy zbliża się do portu -
dla każdego, oprócz tortu
- ma podarek co się zowie:
buteleczkę i opowieść...

...o piracie i przemianie
jego niegdyś pustej głowy,
o Piracie Literacie
– o kimś całkowicie nowym!

Dzisiaj wszystkie dzieci świata
zabawiają się „w Pirata”.
Nie ma w Głowach wojen, kłótni...
Ludzie już nie chodzą smutni!

Każdy bierze buteleczkę,
każdy zerka na karteczkę,
każdy skarbu łyk pociąga...
czego pragnie - to osiąga!

Jedni drugim pomagają,
a przy tym się uśmiechają!
O czym świadczy to niezbicie? -
Że czują się znakomicie!

Jeśli ktoś się nad tym głowi, czyje słowa Pirat złowił,
niechże będzie przekonany, że są to cudowne plany,
że Ktoś, kto w nas słowa stwarza - Światłem Swoim nas obdarza,
i że w Jego Sercu trwamy, kiedy o Nim rozmyślamy.