SPRAWA JEDNOPROCENTOWA

Czuję to, że mój procent
nie zda się na wiele,
wiec żeby się ‘udało’
chciałbym z przyjacielem
grosz do grosza dorzucić
i w milion obrócić.

Kwestowanie mailowe –
choć mniej honorowe,
bo policzki obydwa
chroni ekran ciekły –
jest też niebezpieczne,
gdy adresat ‘wściekły’.

Co najbardziej dotyka
tego delikwenta:
Czy to, że ‘twarz’ jego
w mailu odsłonięta,
bom jak Filip z konopi
nie kliknął ‘czarnej kopii’?
Czy to, że ‘spamuję,
Bogiem szantażuję?’

Nie rzekłem wszak o Sądzie,
żeby się nie trwożył,
lecz żeby się podzielił
Miłosierdziem Bożym,
Które niewyczerpane –
chce być wylewane;
Którego nie zamyka
proroctwo wyłudzeń,
kiedy stwarza gotowość
na kłopoty cudze.

Cóż, taka zbożna
i ludzka wiadomość
- skończyła znajomość…

2014-03-13