To jest rymowana adaptacja
(akapitu 6. Rozdziału 8.) Księgi Życia
Św. Teresy od Jezusa

O MIŁOSIERDZIE NIESKOŃCZONE

O Miłosierdzie nieskończone,
Królestwo Boga przewspaniałe,
Ty niewdzięcznością niezrażone
chcesz ze mną dzielić Swoją Chwałę…

Rozkoszy świętych i aniołów,
najczulej kochający Boże,
który na wieki pragniesz tego,
kto chwili z Tobą znieść nie może…

O wielki dobry Przyjacielu,
który w bezmiarze cierpliwości,
czekasz, że wreszcie się podźwignę
do niebotycznej wysokości…

Ty który liczysz mi w zasługę
chwilkę poddaną Twej miłości,
który za każdy moment skruchy
bielisz na wieki moje złości…

Mój Stworzycielu nie rozumiem,
poznawszy zamysł Twój proroczy,
dlaczego cały świat nie dąży,
żeby się z Wolą Twą zjednoczyć.

Niech chociaż kilka chwil codziennie,
człek gnuśny, zły się z Tobą łączy,
niechaj się zgodzi trwać przy Tobie,
by Twą dobrocią się nasączył.

Ty nań łaskawie patrzysz Panie,
gdy usiłuje nieporadnie
z mroku roztargnień wyjść ku Tobie –
Twe Miłosierdzie już nim władnie.

Chociaż nic myśleć nie potrafi,
co by pamiętać było warto,
Ty Panie darzysz go Miłością,
i przez to gwałt zadajesz czartom,

Chronisz nas, Swoich zapaśników,
wstrzymując napastliwą zgraję,
umniejszasz z każdym dniem jej siłę –
nam zaś zwycięskie siły dajesz.

Tyś Życiem jest wszelkiego życia,
więc życia Życiem nie zabijesz –
przygarniasz ufne i oddane,
we wszelkich jego chwilach Żyjesz.

Kto pragnie być u Twego boku,
i Ciebie mieć za Przyjaciela
doznaje Twego pokrzepienia,
Miłości, zdrowia i wesela.

20. 12. 2013 (ostatnia poprawka)